Losowo wybrane śmieszne zdjęcia:
(inne)
FFFFUUUU na drodze
Kilka nieprzyjemnych, stresujących sytuacji jakie można zaobserwować codziennie, również na polskich drogach.
#1
#2
#3
#4
#5
#6
#7
#8
#9
#10
#11
#12
#13
#14
Podobne galerie zdjęć:
Znajdź więcej: ffffuuuu na drodze ffffuuuu drodze
Komentarze do galerii:
poje.bana galeria
bez kitu...
hehehehe, sama prawda, widac przedmowcy utorzsamiaja sie z niebieskim kierowca i nie rozumieja ze to o nich mowa:)
oj racja :)
polowe z tych sytuacj mialem dzis. Najlepsze ze jak juz wqrwiony mijasz takiego niebieskiego to sie jeszcze patrzy na ciebie jak na zboczenca.
kto tych obrazków nie zrozumiał ten widać nie zdał prawka tylko je kupił.
najgorsze są są stare dziadki w swoich tico, uno i matizach jadący na działkę 300m od bloku.
siostrę mojej koleżanki z klasy zabił samochodem taki "czarny kierowca". to że ma się auto z silnikiem od 2 litrów wzwyż nie uprawnia do jeżdzenia 150 km/h tam gdzie to zabronione. ja mam focusa diselka 1,9 i jak go testowałem na A-2 to spokojnie pociągnął 200 km/h. ale tylko tam sobie na to pozwoliłem. tam gdzie to niebezpieczne trzeba być takim niebieskim kierowcą. a jeśli ktoś się z tym nie zgadza i uważa że mu wszystko wolno to mogę dać numer do rodziców Karoliny. Pogadacie sobie z nimi i może komuś się oczy otworzą...
a prawko zdałem za pierwszym razem i to jako jedyny z 23 osobowej grupy właśnie dlatego że znam i przestrzegam przepisy a takie ciu,liki z czarnych aut co to tylko potrafią gaz do dech wcisnąć i klakson dusić z placu nie wyszły...
UP. Niebiescy nie tylko jeżdżą jak #$%ły przez, co wszystkich w#$%iają, ale także łamią przepisy w niektórych przypadkach przez, co stwarzają niebezpieczeństwo. Można jeździć dynamicznie, ale z wyobraźnią to, że ktoś jeździ wolno nie znaczy od razu bezpiecznie. Czasami spotyka się takich typków, co na trasie gdzie można jechać 110 (droga ekspresowa) jadą sobie 80 wjeżdżają do miasta i jadą tyle samo. Wole jechać 150 na trasie tam gdzie jest to możliwe, ale za to zwolnić tam gdzie nie ma warunków.
Bo to czy ktoś zdał za pierwszym razem czy za trzecim to jest jakiś wielki wyznacznik tego jak kto umie jeździć. Ja za to znam ludzi, którzy też zdali za pierwszym razem, a na skrzyżowaniu się pytają kto ma pierwszeństwo i nie widzą, co robić.
Zjebom, którym się wydaje, że jak jadą ~100 tam gdzie jest ograniczenie do 100 mogą sobie jechać lewym pasem i mieć na wszystko wy#$%ne mówię stanowczo nie!!!
FFFFUUUU
ja nie kupilem tylko zdalem a nie ktorych sytulacje nie rozumiem np 11 i gdzie mozna spotkac tak namalowane linie jak na 6
ffffffffuuuuuuuuu
debil zawsze sie znajdzie
Dodaj komentarz: