Losowo wybrane śmieszne zdjęcia:
Jak powstają bezwypadkowe samochody?
Chyba każdy, kto chciał kupić używany samochód spotkał się z wieloma ofertami, które bezwypadkowe były tylko na zdjęciach w serwisach ogłoszeń... Zjawisko "bezwypadkowości" w przypadku 95% sprzedawanych samochodów używanych nieco przeczy statystykom i podważa sens istnienia firm ubezpieczeniowych
Oto przykład jak się takie składaki tworzy.
#1
#2
#3
#4
#5
#6
#7
#8
#9
#10
#11
#12
#13
#14
#15
#16
#17
#18
#19
#20
#21
#22
#23
#24
#25
#26
#27
#28
#29
#30
#31
#32
#33
#34
#35
#36
#37
#38
#39
#40
#41
#42
#43
#44
#45
#46
#47
#48
#49
#50
#51
#52
#53
#54
#55
#56
#57
#58
#59
Podobne galerie zdjęć:
Znajdź więcej: jak powstają bezwypadkowe samochody jak powstają bezwypadkowe samochody
Komentarze do galerii:
taki samochodowy Frankenstein heh
nic nowego nie pokazali ludzi i tak nie nauczy bo debile lataja i szukaja "nowki" z malym przebiegiem za pol ceny hehehehehe ja tam wcale debili takich nie zaluje
taki samochod #$%.w.a bomba zegarowa... nie zycze nikomu takiego auta... one w czasie wypadku niszcza sie nawet o 60 % bardziej niz bezwypadkowy. Smierć za niedrogie pieniadze.
widziałem takie akcje na własne oczy, ba nawet lepsze - gdzie z dwa auta (jedno rozwalone z przodu, drugie z tyłu) przecinano na wysokości słupka B i nienaruszone części zlepiano do kupy, w sieci jest filmik na przykładzie Audi A3
jak z 2 aut zrobic 1?jest tu chyba też relacja z tej "naprawy"
Jak się nie podoba to kupujcie w salonach :)
szkoda tylko barany że nie wiecie jak zmierzyć grubość lakieru oraz wystarczy po numerze WIN poszukać historii pojazdu, te nowe już takowa posiadają. poza tym koszty takiej profesjonalnej naprawy są naprawdę wysokie i nikt tego nie zrobi, mam tu na myśli piaskowanie, puszczenie instalacji elektrycznej jak z fabryki, jak ktoś wie czego szukać to w h....a nie da się zrobiić, pozdrawiam baranów
Drogi Baranie,
po pierwsze nie WIN tylko VIN. Po drugie nie w h....a, tylko w ch....a.
Pozdrawiam Barana
wlasnie takie barany pseudo eksperci najwieksze miny kupuja hehehehehehehehehe wszystkie rozumy pozjadali z laptopami przyjezdzaja po auto 10 ekspertow a kupuja najwieksze miny heheheheh lubie takich wszystko mozna im wcisnac
I wszystko gra dopuki szczęśliwiec nie wruci z pojazdem do handlarza i nie urwie mu jaj a przynajmniej nie puści mu chaty z dymem albo nie przejedzie mu dziecka a widomo wypadki chodzą po ludziach..
wszystko by grało, gdybyś nauczył się języka polskiego....
A ja wam mówię , że połowa z was jeździ takimi samochodami , nawet nic o tym nie wie:)
po pierwsze ludzie sami jesteście sobie winni boi jak ktoś wcześniej napisał każdy chciałby 2-letnie max opcja za pół ceny nowego. Po drugie to czym młodsze auto tym większy dzwon miało bo starych nie opłaca się naprawiać. Po trzecie książka serwisowa to bzdura bo pieczątkę za 25zł każdy rumun dorobi. A np. taki passat jak wyżej uszkodzony+naprawa=30.000pln, a bezwypadek w niemczech 12.000 euro to sie zastanówcie czy chcecie tanio czy dobrze bo tak i tak to nawet dziwka nie zrobi,
e tam sie czepiacie, jak samochod dobrze zrobiony to o co chodzi? "w wypadku mozna zginac, smierc za male pieniadze" tez mi odkrycie..mozna zginac, a czy za male czy duze pieniadze kogo to obchodzi jak juz nie zyjecie?..najwazniejsze czy prosto pospawany i elementy odpowiednio dopasowane bo trzeszczec moze albo delikatny deszcz zaleje wnetrze ;)
Ot Polska rzeczywistość , wszystko na porządku dziennym, mentalność ludzka jest taka jak najnowszy i mały przebieg- to mają właśnie takie cudeńka.
A ja sam takie auta robie i sprzedaje i wiem oco biega
Pozdro Michał
Jak by nie było takich ludzi to 3/4 samochodow lądowała by na złomie sam jezdze autem w ktorym wstawiony jest dach z innego auta tego samego modelu jezdze juz 4 lata i wiem kto je robil i dzieki temu wiem ze auto jest pewne
pasaior jak nowy
Dodaj komentarz: